piątek, 9 marca 2012

4 "...Wszystko się zmienia..."

                                                            * Oczami Lou *


                    Dziś byliśmy na badaniu USG i już wiem, że za ok. 3 miesiące na świecie pojawi się moja CÓRECZKA. Moje marzenie się spełniło. Zawsze chciałem mieć córkę. Nie wiem czemu. Być może dlatego, że mam same siostry. W domu zawsze było dużo dziewczyn, a ja jakoś się przyzwyczaiłem. Eleanor również się cieszy. Gdy tylko pomyślę, że w jej brzuchu powstaje jej mini wersja. Pokochałem tą małą istotę od pierwszej chwili, gdy Eleanor powiedziała, że jest w ciąży. Moje przemyślenia przerwał Liam, który właśnie wszedł do pokoju.
 - Hej Boo Bear. I jak tam wizyta u lekarza ? Pochwal się. Syn czy córka ?
- Córeczka. Nawet nie wiesz jak się cieszę. - radość biła z jego oczu.
- Eleanor pewnie też. A gdzie ona w ogóle jest ?
- Poszła powiedzieć Ann, ViVi i Sophie - po chwili zastanowienia dodałem - Patrz jak to się wszystko pozmieniało. Jeszcze 3 lata temu byliśmy tylko sławnymi nastolatkami, a teraz ja mam już żonę, z którą czekam na narodziny dziecka, Niall i Harry szykują się do ślubu, a ich dzieci umilają nam wszystkim życie.
- Tak... Ale to chyba dobrze. Każdy jest szczęśliwy i właśnie o to chodzi.
- A właśnie... Co z Tobą i Danielle ? Planujecie coś ?
- Dziś zabieram ją na kolację.
- Tylko pamiętaj o zabezpieczeniu. Chyba, że chcesz dołączyć do tej części One Direction, którzy mają dzieci - diabelny uśmiech nie schodził mi z twarzy.
- Spokojnie - Liam również się uśmiechnął i zadowolony wyszedł z pokoju.
                                                    



                                                    * Oczami Danielle *


                  Po komedii w kuchni udałam się do sypialni spakować potrzebne rzeczy na próbę. Niedługo gala Brit Awards na której będę tańczyć z Olly'm Murs'em więc nasz układ musi być bardzo dopracowany. Już spakowana poszłam do łazienki się umyć. Zimny prysznic zawsze potrafi mnie rozluźnić. Wyszłam z kabiny, wytarłam się, ubrałam i wysuszyłam włosy. Czasem wkurzają mnie te długie fale sięgające do połowy moich pleców, ale wiem, że podobają się Liamowi,  więc nie mam serca ich ściąć. Wychodząc z łazienki nie zwracałam uwagi na to czy ktoś jest w pokoju, dopóki nie poczułam rąk oplatających moją talię.
 - Już wychodzisz ? - spytał Liam.
- Przecież wiesz, że mamy próbę. Ale nie martw się. Potem jestem cała Twoja - oplotłam rękami jego szyję i namiętnie pocałowałam.
- Oczywiście, że moja. Na 18 masz być gotowa.
- Po co ?
- Zabieram Cię w niesamowite miejsce - pocałował mnie i wyszedł. Zabrałam torbę i poszłam na próbę. Układ jest wspaniały. Umiem go już w całości. Kocham tańczyć. To wyzwala we mnie emocje jakich nawet Liam nie potrafi we mnie wyzwolić. Wtedy czuję, że jestem wolna i mogę wszystko. Po wyjściu z próby spojrzałam na telefon. O Boże, już 17 ! Musze pędzić do domu, bo za godzinę wychodzę z Liamem! Pobiegłam do domu jak strzała. W domu Liam już na mnie czekał. Wzięłam szybki prysznic i się przebrałam. Ubrałam czerwoną sukienkę  oraz czarne szpilki. Szybko zbiegłam po schodach. Na środku salonu stał Liam ubrany w czarny garnitur.
 - Łał....wyglądasz....łał - powiedział, a ja myślałam, że oczy wystrzelą mu poza orbitę.
- Dziękuję. Ty też nieźle wyglądasz przystojniaku - uśmiechnęłam się.
- Czy mogę prosić waćpannę o podanie mi jakże delikatnej dłoni panienki, byśmy mogli udać się do naszej karocy ? - powiedział z taką powagą, że wybuchłam śmiechem.
- Oczywiście milordzie. -
 Przez całą drogę Liam nie chciał mi powiedzieć dokąd mnie zabiera. Nagle samochód się zatrzymał. Liam otworzył mi drzwi i pomógł wyjść z auta. To co zobaczyłam zaskoczyło mnie. Byliśmy nad naszym jeziorem. To tam oficjalnie staliśmy się parą. Nie byłam tu od dobrych trzech lat. Wiele się nie zmieniło. Piękne jezioro, w którego tafli wody można ujrzeć odbicie księżyca, las i domek. Czekaj, czekaj. Domek ?! Nie pamiętam żeby tu stał jakiś domek.
- Liam. Co my tu w ogóle robimy i co to za domek ? - spytałam.
- To jest nasz domek. Wybudowałem go rok po tym, jak staliśmy się parą. Jest na specjalne okazje, tak jak dziś. Chodź - chwycił mnie za rękę. Szliśmy krętą dróżką prowadzącą do domku. Na altance były pozapalane świeczki, wszystko wyglądało ślicznie. Domek był cały z drewna. Weszliśmy do środka. Salon był biało-czarny. Zawsze o takim marzyłam. Po prawej stronie była kremowa kuchnia połączona z jadalnią.
 - Chodź, to pokażę Ci górę - powiedział i udał się ku schodom.  Podążyłam za nim na górę. Szliśmy długim korytarzem i stanęliśmy przed ostatnimi drzwiami.
 - Gotowa by to zobaczyć ? - spytał.
- Jeśli nie ma tam stada niedźwiedzi lub węży to tak - zaśmiałam się.  Liam powoli otworzył drzwi. To co zobaczyłam wzruszyło mnie. Pokój był cały w płatkach róż, a na ścianie naprzeciwko łóżka był naklejony napis "Dani, kocham Cię. Czy zostaniesz moją żoną ? Twój Liam xx". Na łóżku były porozkładane nasze zdjęcia ze wszystkich lat, które razem spędziliśmy. Po policzku spłynęły mi łzy.
 - Ej, mała, nie płacz - powiedział troskliwie.
- To są łzy szczęścia - powiedziałam i rzuciłam się mu na szyję.
- A więc Danielle... - uklęknął przede mną na jednym kolanie - Czy zostaniesz moją żoną ? - spytał i wyciągnął z kieszeni małe, czerwone pudełko z pierścionkiem.
- Oczywiście, że tak ! - wstał, założył mi pierścionek na palec i namiętnie pocałował - Kocham Cię Liam.
- Ja Ciebie też. Przyszła pani Payne. - powiedział i nasze usta znów stały się jednością.

_________________________________________________________________________
 Jest! Czwarty rozdział! Sorry, że tak długo, ale to nie moja wina ;P To Ann nie mogła ogarnąć dupy i napisać zaręczyn. Generalnie pisałyśmy trochę ja, trochę ona, z tym że ja napisałam całe "oczami Lou" :D Nie wiem jeszcze co będzie w następnym. Miałam pomysł, ale nie wiem czy dawać to już teraz i jak to opisać xd Nie mam pojęcia kiedy następny. Czekajcie cierpliwie :)

PS.Proszę po raz kolejny, żebyście dodawali komentarze! Dla was to głupia chwila, ale nam się japa cieszy :D


                         Uwielbiam ich związek. Danielle jest kochana i zabawna. Świetnie się dobrali *__*

                                                                    Gifa dodałam ja, Ann ; p

2 komentarze:

  1. Ohhh super odcinek :D Czekam na nexta
    I_Love_Harry_ [ between-two-boys ]

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny blog! zapraszam do mnie: http://onedirection296505.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń